Kiedy idziesz w kierunku Stawy Młyny w Świnoujściu albo spacerujesz plażą z Międzyzdrojów w kierunku Świny, dostrzegasz dwa zbiorniki, instalacje i co kilka tygodni nietypowe statki z kulistymi zbiornikami wystającymi z pokładu. To polski terminal gazu skroplonego, zwanego LNG. To „urozmaicenie” i – jak kto woli – zakłócenie nadmorskiego pejzażu jest świadectwem zmiany w bezpieczeństwie energetycznym Polski.

Polski terminal LNG

Jeszcze parę lat temu około 70% gazu ziemnego zużywanego w Polsce tłoczono z jednego kierunku- ze wschodu, i był to gaz rosyjski. Pozostały gaz, około 4 mld metrów pochodził z polskich złóż. Chcąc zmniejszyć zależność od dostaw z Rosji budowaliśmy interkonektory na granicy z Niemcami i Czechami. Jednak ich ograniczona przepustowość nie zmieniała struktury dostaw gazu. Potrzebne było inne „okno” dla dostaw gazu ziemnego do Polski.

W czerwcu 2017 roku rozpoczęły się operacje w świnoujskim terminalu LNG. Obecnie można w nim przyjmować równoważność do 5 mld metrów sześciennych gazu ziemnego, możliwa jest rozbudowa przepustowości terminalu do 7,5 mld metrów sześciennych.

Gaz to w Polsce sprawa polityczna, symbolicznie nazwano więc terminal imieniem prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nie zmienia to faktu, że decyzje o tej inwestycji, większość prac budowlanych i podstawowe kontrakty na dostawy LNG zapadły w czasie rządów PO. Polityków PO i PiS, spierających się o to, kto wymyślił terminal LNG dla Polski, odsyłam do „Polityki energetycznej Polski do 2025 roku”, przyjętej przez rząd SLD w styczniu 2005 roku. Polecam stronę 21.

 

Węzeł gazowy – hub gazowy

Kiedy spacerujesz plażą Niechorza możesz sobie wyobrazić, że być może za dwa- trzy lata będą tam budowali wyjście gazociągu podmorskiego. Baltic Pipe podłączony do systemów gazowych Danii i Norwegii sprawdzać ma do 10 mld metrów sześciennych gazu ziemnego. Rzecz jasna, nie zużyją go turyści spędzający w Niechorzu wakacje. Nie będzie też zbiorników. Gaz z Norwegii będzie przesyłany podziemnym gazociągiem do innej urokliwej miejscowości w województwie zachodniopomorskim – do Płotów, gdzie wprowadzony zostanie do ogólnopolskiej sieci gazowej.

Podobnie z LNG ze Świnoujścia- nie sposób zużyć go na miejscu. Po regazyfikacji, czyli przywróceniu skroplonego, schłodzonego LNG do postaci gazowej, przesyłany jest on nowo wybudowanymi gazociągami. Najdłuższy z nich kończy się w Kossakowie, pod Gdynią, gdzie są podziemne magazyny gazu.

Wydawałoby się, że na tym można skończyć opowieść o tym, jak zachodniopomorskie – znane z turystycznej strony – ważne jest dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. Zwłaszcza, że ten węzeł gazowy – dostaw, dystrybucji i handlu gazem, który powstał w tym województwie, można nazwać mianem hubu gazowego. A słowo „hub” w branży szeroko rozumianej energii brzmi dumnie.

 

Zachodniopomorskie liderem OZE

 

Kiedy w krajobrazie dostrzegasz wielkie wiatraki, wytwarzające prąd, musisz wiedzieć, że zachodniopomorskie jest w Polsce liderem mocy zainstalowanej w energetyce wiatrowej. Co prawda niespójna polityka rządu wobec odnawialnych źródeł energii (OZE), zahamowała rozwój energetyki wiatrowej, ale od OZE odwrotu nie ma. Jeśli przeszkadzają wiatraki, można budować biogazownie rolnicze. Na 90 takich biogazowni w całej Polsce, aż 10 pracuje w województwie zachodniopomorskim.

 

Zachodniopomorskie ważne dla bezpieczeństwa energetycznego Polski

Ten region stał się naprawdę ważny dla bezpieczeństwa energetycznego całego kraju. Wpływ na to miało nadmorskie i nadgraniczne położenie oraz nowe trendy w polityce polskiej i europejskiej. Zróżnicowanie źródeł i kierunków dostaw surowców energetycznych, budowanie połączeń pomiędzy narodowymi systemami energetycznymi, energia odnawialna, unikanie zależności od jednego dostawcy surowca energetycznego to elementy Unii Energii, jaką popularyzował w UE najpierw J. Buzek, potem D. Tusk. Wszystkie opisane powyżej inwestycje powstały przy znaczącym wsparciu funduszy z Unii Europejskiej (ponad 20% kosztów terminala LNG, 50% prac analitycznych związanych z Baltic Pipe, ponad 20% kosztów gazociągu Świnoujście- Kosakowo).

Triada „Zachodniopomorskie – Polska – Unia Europejska” na tle polityki energetycznej to jeden z tematów, które będą przedyskutowane w Świnoujściu, w dniach 20-22 września, podczas Baltic Business Forum (www.balticbusinessforum.eu ). Z tego miejsca przy świnoujskiej plaży naprawdę lepiej widać ważne dla nas sprawy.

Baltic Business Forum - Świnoujście -  BBF 2017

 

 

Dariusz Szymczycha

Wiceprezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Europa Północ- Wschód, współorganizatora Baltic Business Forum